niedziela, 19 grudnia 2010

No Doubt & Reamonn

Dziś skojarzenie po kilku godzinnym słuchaniu EREMEFU. Na początek hit z roku 1996, dzięki któremu zespół No Doubt wypłynął na ocean popularności. Album Tragic Kingdom, piękna Gwen Stefani i "Don't Speak". Wsłuchajmy się szczególnie w gitarowe intro.



Po drugiej stronie ringu niemiecki zespół popularno - rockowy Reamonn z przebojem z roku 2003 "Star". Intro z "Don't Speak" zapamiętane? Posłuchajmy więc intra numer dwa dzisiejszego posta, choć właściwie to nie intro, a bardziej motyw całego kawałka.


Podobne, prawda?

sobota, 4 grudnia 2010

Knockin on Heaven's Door

Witam po dłuższej przerwie. Znalazłem chwilę czasu wśród gąszczu zajęć na uczelni, więc postanowiłem coś napisać. Niech czytelnik się nie martwi i nie sugeruję tytułem - nie będę wypisał po kolei wszystkich coverów "Knockin on Heaven's Door", bo nocy by nie starczyło żeby to napisać czy przeczytać. Chciałbym za to wspomnieć o jednym kawałku, w dodatku nie będącym coverem, lecz wykorzystującym sampla. Zacznijmy może od korzeni, bo nie wszyscy, jak się ostatnio przekonałem, wiedzą kto jest autorem piosenki będącej tematem tego posta. Zapytani znajomi uznali, że to Guns N' Roses, inni że Avril Lavigne...:( Posmutniałem trochę słysząc to, bo każdy fan dobrej muzyki powinien wiedzieć, że autorem i pierwszym wykonawcą "Knockin on Heaven's Door" jest Bob Dylan. Utwór został napisany na potrzeby filmu, a nawet konkretnej sceny do westernu "Pat Garrett i Billy Kid" z 1973 roku. Dla zainteresowanych poniżej wklejam link z tej sceny (niestety nie po angielsku, ale innej nie znalazłem - akcja od 1:30)


A tutaj dłuższa wersja z wrzuty:



Dowiedzieliśmy się co nieco o genezie "Knockin on Heave's Door, mogę więc przejść do piosenki, która posiada bardzo ładnie wkomponowany sampel z tegoż utworu:

Gabrielle - Rise


Piosenka kojarzy mi się z wakacjami bardzo młodych lat:) Wydana została w 2000r. na albumie "Rise". Podoba mi się, że Pani Gabrielle użyła sampla, bo szczerze mówiąc słuchania coverów Dylana mam już dość. Chyba każdy muzyk przyjmuje sobie za punkt honoru przerobienie na swój sposób "Knockin on Heaven's Door". Ja się tylko pytam - po co poprawiać wciąż mistrza?